poniedziałek, 18 marca 2013

Bezłapka - straciła łapkę - czy zyska dom?!

Bezłapka jest jedną z koteczek z terenu rybnickiego szpitala psychiatrycznego.
Śliczna bura pręgowana - taki klasyczny tygrysek. 
Jakiś czas temu w niewyjaśnionych okolicznościach straciła połowę ogona. 
Podczas wolontariackiej akcji sterylizacji kotów z terenu szpitala została złapana i wysterylizowana.

Kilka dni temu dostaliśmy wiadomość, że kotka ma zmiażdżoną łapę. Niestety okazało się, że konieczna jest amputacja zmiażdżonego fragmentu łapki.
W lecznicy koteczka podbiła serca pracowników - jest bardzo przymilna i oswojona, przez co jest wypuszczana z klatki i chodzi wśród personelu.
Koteczka nie powinna wracać na teren szpitala, nie wiadomo czy z amputowaną łapką sobie poradzi.

Szukamy dla niej dobrego domu - najchętniej niewychodzącego lub z bardzo dobrze ogrodzonym ogrodem.
Konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt w sprawie kotki tel. 502 139 810



2 komentarze:

  1. Napisałam o niej u siebie na blogu... Trzymam kciuki... Biedna, już tyle przeszła... :(... Może jakieś ładne imię mogłaby dostać? Łatwiej znaleźć dom dla Basi np. niż dla Bezłapki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez napisałam u siebie na blogu.

    OdpowiedzUsuń